Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
22 posty 15 komentarzy

Z pozycji reakcjonisty

Safo - Komentarze do wydarzeń w Polsce i na świecie. Satyra polityczna.

W obronie Prałata Romana Kneblewskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prałatowi Kneblewskiemu z Bydgoszczy zasznurowano usta - za to, że poważnie traktuje dewizę "Bóg-Honor-Ojczyzna".

List do syna
Kochany Synu, w Polsce jest tragicznie. No bo jak nazwać postępowanie księdza, który niczym Imć Pan Onufry Zagłoba wznosi w mediach społecznościowych okrzyk "Larum grają! wojna! nieprzyjaciel w granicach!", zamiast wzorem Pana Wołodyjowskiego zamknąć się w klasztorze i pogrążyć w modlitwach.
Piszę Tobie o ks. Prałacie Romanie Kneblewskim z Bydgoszczy, który nie dość, że na TubaCordis mówi pięknie o polskich dawnych przewagach wojennych, husarii i historycznej chwale Ojczyzny, to jeszcze nie podaje Komunii na rękę (o zgrozo!), a kazania wygłasza z ambony. A w tych kazaniach same reakcjonizmy. Na przykład ten o kultywuowaniu tradycji katolickiej, która jest prawdziwą ostoją Kościoła. I o tym że jak będziemy postępować zgodnie z naukami Jezusa, to nie mamy się czego obawiać, a Polska nie zginie.
A czego tu się obawiać mój synu?! Uważnie słucham różnych dostojników Kościoła, a oni mówią, że Bóg jest dobry i wybaczy wszystko. Hulaj dusza - piekła nie ma, co jakże pięknie i poetycko sparafrazował Juras Owsiak rycząc do małolatów "Róbta, co chceta".
Przecież ludzie, a szczególnie młodzież może posłuchać Prałata z Bydgoszczy, wziąść szable w dłoń i pogonić kogo trzeba. Sam najlepiej wiesz kogo... No i jakby wyglądała Polska, gdyby każda parafia miała takiego kapłana? No i to poparcie przez księdza marszu ONR. Przecież to nacjonaliści. Niosą sztandary z napisem Bóg-Honor-Ojczyzna. Co prawda mój ojciec, a twój dziadek mówił mi, że przed wojną słowo nacjonalizm było synonimem patriotyzmu ale przecież jesteśmy po wojnie i w Unii. W niej na lokalne patriotyzmy nie ma miejsca bo jeszcze nie wydadzą nam zgody na budowę placu zabaw na osiedlu.
To wszystko wiem z Gazety Wyborczej, która jak zwykle czujna zdemaskowała Prałata, co w konsekwencji spowodowało zakneblowanie mu ust poprzez zakaz wystąpień publicznych. Jak wiesz jestem wiernym czytelnikiem GW - chociaż ostatnio to trochę obciach ją kupować. Kioskarka nie wiem czemu dziwnie się na mnie patrzy.
Gdyby jednak moje argumenty ciebie nie przekonały, to możesz podpisać petycję w sprawie poparcia księdza Romana Kneblewskiego, który jest proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy. Masz ją tutaj:
www.citizengo.org/pl/70622-najczcigodniejszy-ksieze-biskupie

Fot. Autor. Kościół parafii pod wezwaniem NSPJ w Bydgoszczy, w której proboszczem jest ks. dr Roman Kneblewski.

KOMENTARZE

  • ks.R.Kneblewski narodowiec i patriota żydo-katolickiego Kościoła - Watykanu
    Ostatnia, wspólna, wielka, zwycięska bitwa Słowian nad żydo-chrześcijańskim (żydowskim) imperializmem miała miejsce na polach Grunwaldu w 1410r.

    Była to jedna z najważniejszych bitew ówczesnej Europy, w której wojska państw słowiańskich powstrzymały pochód na Wschód barbarzyńskiego żydo-chrześciajństwa i rycerstwa zwasalizowanych przez Rzym państw zachodniej Europy.

    Po bitwie Rzym zagroził królowi polskiemu zorganizowaniem przeciw Polsce wyprawy krzyżowej, jeśli zakon krzyżacki zostanie zlikwidowany i wypędzony (z żydowskich podręczników historii uczyliśmy się, że Władysław Jagiełło nie potrafił wykorzystać zwycięstwa pod Grunwaldem).
    Siedem, czy osiem lat po bitwie pod Grunwaldem papież Marcin V obłożył klątwą króla polskiego i wszystkich Polaków do ENTEGO POKOLENIA.

    Żydo-katolicy pewnie nie wiedzą, że wielkie zaangażowanie w chrystianizację Prus książąt polskich – Konrada Mazowieckiego i Henryka Brodatego -, inspirowane było przez papieża, który chciał założyć w Prusach państwo kościelne. Cel ten chciał osiągnąć z pomocą cystersów i księcia gdańskiego Świętopełka, popierając go w jego dążeniach uniezależnienia się od Polski. Zakon uzyskał także wsparcie papieża dla wypraw przeciw Prusom, a wyprawy zyskały rangę krucjat.

    Bitwa pod Grunwaldem została uwieńczona pokojem w Toruniu (1411). Pokój ten został, mimo zwycięskiej kampanii wojskowej, wymuszony na Jagielle ogólną sytuacją polityczną Polski, gdyż w obronie zakonu stanęła koalicja władców z dynastii Luksemburskiej – Jana, ks. zgorzeleckiego, Wacława, króla Czech oraz króla Węgier Zygmunta i przede wszystkim Rzymu. Pokój nie przywrócił Polsce Pomorza Gdańskiego ani ziemi chełmińskiej.

    A klecha Kneblewski (poznałem go osobiście i od razu wzbudził we mnie mieszane odczucia) – kapelan „narodowców” – robiący za patriotę tak wypowiada się o tej bitwie:

    https://www.youtube.com/watch?v=BAGBPBj0ytE
  • @DEUS DAGON EPISCOPUS VATICANUS 19:51:54
    No, akurat Kościuszko jest w tym temacie niewątpliwym autorytetem. Mason http://www.loza-galileusz.pl/1.polscy.wolnomularze.php (i inne strony), który zabezpieczał tyły jakobinów z pewnością nie za bardzo kochał Kościół. Czy kochał Polskę budując podwaliny USA - szczerze wątpię.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

  • I.C
    posty: 118 komentarze: 163